Kategorie
Osobiste

Poranne bredzenie

Żeby się nie pomyliło (mi czasem próbuje):

prostownicaTo jest prostownica do włosów.

prostownikTo jest prostownik.

tx-8B-500x500A to prostnica stomatologiczna (typ wiertarki. Na zębach się tego nie używa, raczej na protezach i wyjmowanych aparatach ortodontycznych).


Siedzę przy kompie, słyszę, że w kuchni piszczy płyta grzewcza – coś wlazło na nią i siedzi na guziczkach. Ponieważ przed chwilą smażyłam sobie jajecznicę, jeden „palnik” (kuchenkę mam elektryczną) jest pewnie wciąż ciepły. Wciąż siedząc w pokoju, krzyczę:

– Jak sobie przysmażysz łapy, to nie będę cię ratować.

Rozlega się odgłos kocich łapek lądujących na podłodze i Mrówkowe „miauuu!”.


Dzień dobry, zaczynam Majówkę 🙂

 

Kategorie
Praca

Lenistwo

Za 10 dni zacznę 8 dni majówki. Z tych 8 dni 5 spędzę poza domem. Najpierw dwa dni będę się rozpieszczać w hotelu, potem dwa dni będę biegać po Warszawie.

Z dnia na dzień coraz bardziej nie chce mi się iść do pracy.

Żeby nie było, lubię swoją pracę. Nie oznacza to jednak, że nie mam prawa być nią zmęczona przed urlopem.


 

Ostatnio miałam małego pacjenta z mózgowym porażeniem dziecięcym, o czym dowiedziałam się właściwie od jego matki. Pacjent wszedł dzielnie do gabinetu, usiadł na fotelu, bardzo poważnie i dojrzale wytłumaczył, na czym polega problem. Problem został znieczulony powierzchniowo, (podobno przeraźliwie) gorzką lignokainą w sprayu. Pacjent wytrzymał chwilę tę gorycz, wypłukał usta, chwyciłam problem w kleszcze (ruchomy, mleczny ząb) i uwolniłam od niego pacjenta. Problem został zapakowany w torebkę do sterylizacji małych narzędzi i oddany pacjentowi na pamiątkę.

Pacjent wychodząc dziękował i żegnał się chyba ze trzy razy.

Miło mieć takich pacjentów.

Kategorie
Osobiste

Pożegnanie

Po ponad 3 latach wiernej służby.

Po przejechanych wraz ze mną ponad 40 000 kilometrów.

Mikrus. Stalowy rumak. Ostatecznie i krzywdząco Złomek.

Mój pierwszy samochód.

Pełne nazwisko Daewoo Matiz Style.

Został wystawiony na sprzedaż.

matiz

Trochę mi go żal. Dzielny jest, naprawdę. Mam nadzieję, że trafi w dobre ręce.