Archiwum blogu

Moja księgowa jest metalem

Rodzeństwo pracuje na liczne umowy o dzieło i zaczęło się gubić. Rodzeństwo wie o istnieniu mojej księgowej, więc się spytało o namiary i niedługo jedzie na konsultację.

Dzisiaj pogadałyśmy sobie (ja i Rodzeństwo) na temat owej księgowej. Padło pytanie: „Twoja księgowa to metalówa?”

Skąd ja mogę wiedzieć? Jej najbardziej charakterystyczną cechą jest cieniutki warkoczyk sięgający pośladków. Podejrzeń raczej nie wzbudza.

Z ciekawości zajrzałam na jej profil na Facebooku. I owszem, liczne zdjęcia z koncertów zespołów typu Rammstein i inne wskaźniki jej preferencji muzycznych. Huh.

Nie, nie mam nic przeciwko temu. Niech se będzie metalówą (chyba nawet tatuaż ma, co o niczym nie świadczy), nie zrezygnuję z jej usług z tego powodu.

Wniosek z całego tego szpiegowania i odkryć powinien być jednak jeden:

Ustawcie sobie porządnie prywatność konta na Facebooku.