Pierwszy poślizg

Dzisiaj rano, kiedy jechałam do pracy, przy skręcie w prawo nieco mną zarzuciło. Ale tylko nieco. Brak obrażeń, przyspieszone tętno może z pół minutki. Na skrzyżowaniu była podmarznięta kałuża.

Muszę kupić dwie opony zimowe :/

I mam problem graficzny. Złota jesień minęła (nie ma liści na drzewach), a nie pada ani deszcz (za dużo), ani śnieg (właściwie wcale). Z tego tytułu nie mam pasującego pilniczka nad notki. Bo mam śniegowy lub deszczowy pilniczek. Nie mam jesiennego bez liści.

A może wrzucę świąteczny? Mikołajowy, znaczy? ;) Fajny jest, jeden z najbardziej udanych, głównie z tego tytułu, że nie ja go robiłam. ;)

Rodzice oglądają TV na drugim końcu domu (na swój ekran jeszcze oszczędzam. Mam jakieś 5% planowanej na wydanie kwoty). Czy na TVN właśnie leci gala związana z akcją „Zwykły bohater”? Pamiętam, jak mnie to smuciło, że osobom, które zachowały się „uczciwie lub po prostu fair” aż trzeba dawać nagrody z tego tytułu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.