Miałabym pacjentów ;)

– Pani doktor ma gdzieś swój prywatny gabinet?
– Niestety nie – odparłam z uśmiechem.

Już drugi czy trzeci raz padło to pytanie. Znaczy chyba miałabym pacjentów. ;)

Ciekawe, co by mój szef powiedział, gdyby się dowiedział, że podaję namiary na własny gabinet, powodując tym samym utratę przez niego (a właściwie jego przychodnię) pacjenta.

Szef podobno chce zatrudnić kolejnego stażystę. Gdzie w takim razie będzie miejsce dla mnie – nie mam pojęcia. Na razie jest na urlopie, jak wróci, będę mu smęcić.

Padam na nos. Marudzące dzieci są jak wampiry…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.