Czasem tak jest…

… że się coś zdarzy w życiu, że np. nowego telefonu człowiek się dorobi i chce się wszystkim pochwalić, potem pisze notkę na całą stronę w przeglądarce, ze zdjęciami, bo wena zaatakowała i trzeba to napisać, bo nie odpuści, ale ostatecznie wpis wędruje do kosza, bo „co to kogokolwiek obchodzi?”.

Macie szczęście. W ten sposób ostatecznie oszczędziłam Wam czasu na czytanie historii moich telefonów komórkowych. ;)

I wielu innych opowieści.

A bo sobie SE XPeria X8 kupiłam przy przedłużaniu umowy z Erą, no.

A poza tym u mnie spokój.

Mam używane LG Cookie w bardzo dobrym stanie do sprzedania. Cena do ustalenia. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.