Moje miejsce na ziemi

Miejscowość, w której mieszkam, jest mała, położona w rozległej dolinie o zalesionych zboczach. W drodze do pracy przez chwilę jadę prosto w kierunku jednego ze zboczy.

Któregoś dnia, gdyby nie to, że się spieszyłam, zatrzymałabym się na poboczu i zrobiła zdjęcie.

Piękny, mieszany las z ciemnozielonymi sosnami i rudziejącymi drzewami liściastymi. Piękna mozaika kolorów, jak dar od natury, przeprosiny za niepewną pogodę: choć na razie Pani Jesień jest dla nas łaskawa. Pomyślałam wtedy, że lat spędzonych w tym miejscu, wspomnień, tych widoków, nikt nigdy mi nie odbierze.

Warszawska znajoma mojej mamy twierdzi, że matuli byłoby lepiej w mieście. Może czasami tak, ale przyzwyczajeni do ciszy i spokoju woleliśmy zapuścić korzenie w tym miejscu. Każde ma własny samochód, więc póki sił starczy – a rodziców mam sprawnych – możemy się śmiało przemieszczać.

Kiedy powiedziałam mamie o moim zachwycie nad widokiem lasu, stwierdziła, że może trzeba podzielić nasz dom na dwa mieszkania, żebym została jednak z nimi.

Ale ja powiedziałam „Nie”. Nie od razu. Może za kilka lat.

„Bo chcę…”, zaczęłam.

„Nauczyć się żyć samodzielnie”, dokończyła mama.

„Tak”, odparłam.

MARZĘ o swoim własnym mieszkaniu.

W mieście.

Własnym, tylko moim.

Gdzie mogłabym żyć po swojemu, bez oglądania się na innych.

CHCĘ mieć to swoje M2.

Martwię się już na wieści o tym, jak ciężko jest dostać kredyt, że mieszkania może będą drożeć, ile w ogóle kosztowałoby własne gniazdko.

Coraz bardziej żyję tą myślę i nie mogę się doczekać.

A co do widoków… Raczej nie wyprowadzę się na koniec świata. Do sąsiedniego miasta. Albo do trochę dalszego. Gdzie mnie wyniesie pogoń za pracą. Gdzie dostanę pensję 3000 zł netto, bo podobno tyle jest potrzebne, żeby w miarę wygodnie żyć. Będę pewnie często wracać do tej zielonozłotej doliny i pstrykać zdjęcia.

We środę, o ile będę pamiętać, może się zatrzymam i zrobię fotkę, i tu pokażę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *